Kategorie: Wszystkie | Dobre bo polskie | Klasyka | Urodziny
RSS
środa, 29 września 2010

Dzisiejszą notką usatysfakcjonowani będą fani disco-house i jego wszelakich odmian. Bo przede wszystkim będzie jego dużo, a co więcej wszystko do ściągnięcia za darmo.

Shiny Disco Club to nowe francuskie wydawnictwo, założone w czerwcu tego roku przez Nicolasa Massona oraz Paula Perrault. Na pierwszej dostępnej tylko cyfrowo składance dostaliśmy 28 nagrań, w tym sygnowane przez producentów, o których kiedyś zdarzyło mi się już wspomnieć np. Louis La Roche czy LeBatman. Kolejne części mają zostać zaprezentowane w październiku i listopadzie.

Poniżej tracklista. Pogrubiłem kawałki, które zrobiły na mnie szczgólne wrażenie (nie mniej uważam, że każdy z nich ma coś w sobie):

Vanguard - Apollo
Bit Funk - 9 Iron
Fever 105 & Himan - I Want You
LBCK - Made For Love
Louis La Roche - Airwave
N'Joy - Do Whatcha Gotta Do (Thony Ritz Remix)
Moonchild - Navigator
Rockets - Slow Release
LeBatman - Shootout
Drame - Ultimate Sun
Gliterium - Why Don’t You Dance
Cheap Kidz - Calypso
Galactik Knights - Apocalypse
Darius - Dry French (New Version)
Hana Yori Kichou Na - Where’s The Love
Overthrill - Wildchild
The Phantom's Revenge - A Better Day
Alec Carlsson - OMG
Kartell - Ending Season
Adulture & Ghosts Of Venice - Bromance
Xinobi - Varial Kickflip
Kamei - The Next Lightning
Mix Chopin - Illuminate
Broke One - Movin’ On
Nightdrugs - I Wanna Be Down
Go Go Bizkitt - Peaches & Dreams
Leonardus - Bring You Love
Sundance - Old Orville Shop

Linki do pobrania:

=> >> http://www.mediafire.com/?r3cw9wchyika1gq << część 1

=> >> http://www.mediafire.com/?3g6zc5okhu9ohg4 << część 2

10:32, snoozie
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 27 września 2010

Serce się raduje, jak w ucho wpadają takie kawałki jak te. Mój lokalny patryjotyzm nigdy nie pozwolił mi na zwątpienie w rodzimych producentów. I o ile światowi, topowi producenci idą z trendami coraz większej komercjalizacji swoich nagrań, to na naszym podwórku nie ma specjalnej rewolucji (to bardzo dobrze), co nie znaczy że scena się nie rozwija. Cenię, to że Seb i Alec robią to w czym są dobrzy i na siłę nie poszukują jakiś nowych, bardziej wpadających w ucho brzmień.

Kawałek "Gotta Feelin" to mocne klubowe brzmienie, wsparte przez niesamowity, równie silny wokal Alec Sun Drae. Szczególnie w club mix, na rozkręconym prawie na maks, moim skromnym soundsystemie i tak wgniata mnie w ziemię. Takie coś lubię, takie coś mnie kręci.

Brawo Alec, brawo Seb. Czekamy na więcej!

Seb Skalski feat. Alec Sun Drae - "Gotta Feelin"


21:34, snoozie
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 26 września 2010

Trudno cokolwiek powiedzieć o projekcie Pax Japonica Groove, że stoi za nim Kurosaka Shuhei. Pewne jest również to, że pochodzi z Japonii. Jak również to, że w swojej dyskografi ma kilka bomb.

Jedną z nich jest numer "Turn Me On" nagrany z wokalistką Monday Michiru. Jest to solidna porcja vocal house, z wprost przemiłym, delikatnym dla ucha groove. Porywającym pianinem, dzięki takim dźwiękom człowiek ma świadomość, że lato nie skończyło się kilka dni. A takie muzyczne promyczki będą nas ogrzewać przez 365 dni w roku.

Pax Japonica Groove - "Turn Me On"

22:31, snoozie
Link Komentarze (2) »
sobota, 25 września 2010

Mam pewne zaległości z tego tygodnia. Niestety natłok obowiązków zakłócił cykl pisania notek, ale od czego jest weekend. Wszystko da się nadrobić :)

Dziś uzupełnienie wpisu Duck Sauce - Barbra Streisand. Kawałek, który grany jest już praktycznie wszędzie, przynajmniej mi się jeszcze nie znudził i za każdym razem słysząc go robię nieco głośniej. Jak już wiemy sampel to Boney M - "Gotta Go Home" z 1979 roku. Zasadniczo poza zmianą tempa i mocniejszego basu, nie różni się ta wersja za wiele od oryginału. Ale może dlatego tkwi w nim taka moc?

Teledysk jest uosobieniem wszystkiego co najlepsze w epoce disco i obecnych trendach.

Na pełne wydanie przyjdzie nam jeszcze poczekać do 10 października.

Duck Sauce - "Barbra Streisand"

10:58, snoozie
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 20 września 2010

Prezentowany dziś kawałek to powrót do czasów, kiedy nagrania miały swój niebanalny styl. Słuchało się ich więcej niż raz chociaż dostęp do nich był wielokrotnie trudniejszy niż dziś. Projekt Blackout stworzyli Andrew Ramanauskas, Darren Glen, John Course oraz Andrew Van Dorsselaer. Najbardziej znany jest ten ostatni z nich, którego produkcje można znaleźć jeszcze pod aliasami m.in. Madison Avenue i Vandalism.

Zasadniczo to był ich jedyny wspólny kawałek, który odbił się szerokim echem. Od momentu jego pojawienia się w 1997 roku, oficjalnie wydawany był ponad 21 razy. Jest to jeden z bardziej charakterystycznych numerów dla tamtych czasów. Dobry, szybki bit z dodatkiem esencyjnego groove. Pazura i dynamiki nadaje mu dźwięk gitary.

Wersja z teledysku to Dillon & Dickins remix.

Blackout - "Gotta Have Hope"

Blackout - Gotta Have Hope

17:24, snoozie
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3