kosmetyki samochodowe

kalais studios grafika

Kategorie: Wszystkie | Dobre bo polskie | Klasyka | Urodziny
RSS
sobota, 31 stycznia 2009
Serwis blox.pl przygotował zestawienie TOP blogów 2007 w kilku kategoriach. Cieszę się, że i mi udało się załapać w statystykach. W najważniejszej z nich, względem ilości czytelników za cały ubiegły rok, uplasowałem się na 169 miejscu na ponad 142 tysiące blogów. W tygodniowym zestawieniu, w grudniu byłem nawet na miejscu 29. Niestety nie zrobiłem sobie zrzutu. Mam tylko ten:
 
 
Kolejny ranking to TOP 10 w kategori Rozrywka. Tu awans o 2 pozycje w porównaniu do roku 2007. W tym uplasowałem się na 8 miejscu. W tygodniowym zestawieniu, w grudniu zdarzyło mi się zamykać pierwszą trójkę (w tym przypadku też nie zrobiłem sobie zrzutu). 
 
A z ciekawostek największą ilość odwiedzin zanotowałem 23 grudnia i było to 2163 osób.
 
Wszystkim tu zaglądającym, czytającym i komentującym serdecznie dziękuje. 
20:19, snoozie
Link Dodaj komentarz »
piątek, 30 stycznia 2009
Discobitch to francuski projekt Laurent Konrada oraz Kylian Mash. Trzecią osobą jest wokalistka z pomarańczowymi włosami Pauline Sampeur. Na tą chwile trio ma jeden singiel "C'est Beau La Bourgeoisie", do którego powstał również teledysk. Grupa odważnie sięgnęła po całkiem świeżą rzecz w muzyce electro, tworząc ciekawą mieszanke połączoną z wokalami w języku francuskim i angielskim. We Francji jest to w tej chwili numer 1.
Na specjalną prośbę wspomnianej trójki, producent wina Champagne Tarlant wydał specjalną serię butelek obrandowanych przez 'Discobitch'. Pierwszy w tym temacie był jednak DJ Antoine.
 
Discobitch - "C'est Beau La Bourgeoisie"
 
07:14, snoozie
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 29 stycznia 2009
SKingz, jest jedną z tych osób, które spowodowały, że w muzyce house, zacząłem w dużej mierze skupiać się na jej odmianach disco-, vocal-, funky-. Na przełomie lat 2003/2004 wsłuchiwałem się w jego sety w radiu mth-house.de. W tamtym czasie były tam grane praktycznie kawałki w takim stylu. Gdzieś w necie można znaleźć jeszcze sety z tamtego czasu, osób skupionych w składzie radia SKingza, Ermine, GooodGuya czy Mista5.
Ze specjalnymi pozdrowieniami dla czytelników bloga, Basti (jego prawdziwe imię) zezwolił na umieszczenie 2 świeżutkich produkcji do pobrania. Pierwszą z nich jest "Just For Your Love". Na początku słuchać delikatnie wysamplowany damski wokal, który kilkakrotnie powtarza tytuł. W dalszej częsci na pierwszy plan wysuwa się już tylko sam saksofon. Drugi to "Wicked Piano Man", w którym to popisowe partie odgrywa pianista z...niewielką pomocą miksera.
Warto wzbogacić swoją kolekcję o dwa dobre numery. Tym bardziej, że są gratis. 
A już jutro o 16 godzinna, cotygodniowa audycja "FridayNiteDizco-Session", którą porowadzi SKingz.
Przy okazji, kiedyś grał on w swoich setach kawałek "Headliness", nigdy nie został on wydany oficjalnie. Poprostu wyciekł jakoś do sieci. Oparty na samplu Stephanie Mills - "Bit By Bit" z filmu "Fletch". Ten jest równie dobry. Owocnych poszukiwań! :)
 
Link:
 
SKingz
20:02, snoozie
Link Komentarze (7) »
środa, 28 stycznia 2009
Figet House, to stosunkowo nowy podgatunek muzyki, który z dnia na dzień zdobywa coraz więcej fanów i w którym to co chwila pojawiają się nowi producenci.
Charakterystyczne dla tego stylu są elementy rave, UK Garage czy breakbeatu. Czuć również wpływy electro i tech-house. Bit ma tempo 4/4 oraz 'glitch', jest to coś co trudno przetłumaczyć dosłownie na język polski. Ale w skrócie można określić to jak efekt dźwiękowy błedu występujący np. w komputerze. Nie słychać wyraźnych uderzeń bębna, dźwięk jest 'cięty', gdzieś nagle znika lub niespodziewanie zmienia się. Jeżeli pojawiają się wokale to są one przeważnie rapowane.
Termin został wymyślony przez producentów Jesse Rose i Switch, prawdopodobnie dla żartu. Fidget oznacza denerwować się, być niespokojnym. Myślę, że to dobre określenie.
Switch uchodzi za osobę, która pierwsza zaczęła tworzyć w tym stylu. Inni którzy go zaczęli rozwijać to m.in. Trevor Loveys, Herve, Fake Blood oraz Jack Beats.
 
Przykładowe produkcje:
 
Fidget House
07:57, snoozie
Link Komentarze (12) »
wtorek, 27 stycznia 2009
W przypadku kobiety nie powinno mówić się o wieku. Ale dla takiej osoby i w takiej formie jaką jest Robin S. to w zasadzie bez znaczenia. W przyszłym roku minie 20 lat odkąd pojawił się jej najbardziej popularny singiel "Show Me Love".
Robin Stone ma na koncie jeszcze jedną bardzo dobrą produkcję (w której udziela się wokalnie) z 2002 roku, aczkolwiek jest juz o wiele mniej znaną, mianowicie "Luv 4 Luv", są już gotowe remixy na ten rok.
Dużo zdrowia i 100 lat! :) 
 
Robin S. - "Luv 4 Luv"
 
21:06, snoozie
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6