kosmetyki samochodowe

kalais studios grafika

Kategorie: Wszystkie | Dobre bo polskie | Klasyka | Urodziny
RSS
środa, 28 lipca 2010

Przy okazji ostatniej notki, pozostańmy jeszcze chwilę w Australii. Tam to Toni Toni Lee, którego produkcje znajdziecie również sygnowane jako Spruce Lee, wydał nakładem Yes Yes Records singiel "Feelin Real Good". Oprócz rewelacyjnego orginal mix, przygotowane zostały remixy m.in. Shazama i Pete Herberta.

Oryginalna wersja ma w sobie to coś, charakter trudny do opisania i zdefiniowania. Mi spodobała się już po pierwszym przesłuchaniu. Numer utrzymany w tonacji lat 80-tych, ale to nie jest główny motyw, są wokale, jest pianino. Wszystko ładnie sklejone w całość.

Toni Toni Lee - "Feelin Real Good"

20:10, snoozie
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 26 lipca 2010

DJ Agent 86 to chyba niezbyt popularna osoba u nas, natomiast w Australi od 1997 roku rozgrzewa, jeszcze bardziej i tak gorące już miejscowe prakiety, również swoimi, a może i przedewszystkim swoimi produkcjami. Specjalizuje się w house, disco oraz hip-hopie. W jego dyskografi najwięcej jest tych wymieszanych tj. house z disco, house z hip-hopem oraz disco z hip-hopem, taki ogólny misz-masz.

Najświeższym nagraniem, które wyszło spod jego ręki jest numer "Disco Me", okraszone dobrą dawką filtrowanego house, z motywami robot-disco. Szczególnie to ostatnie działa na mnie bardzo hipnotyzująco, że z wielką przyjemnością słucham to raz za razem.

DJ Agent 86 - "Disco Me"

Dj Agent 86 - Disco Me

21:01, snoozie
Link Dodaj komentarz »
piątek, 23 lipca 2010

Kazantip jest to jedna z większych imprez odbywająca się w południowo-wschodniej części Europy, na przylądku Kazantip nad morzem Azowskim. W tym roku odbędzie się jego 18 edycja, a ilość uczestników i wykonawców rośnie z roku na rok.

Nieoficjalnym hymnem tegorocznej edycji będzie kawałek "8 Days In Kazantip", niemieckiego duetu producenckiego Lissat & Voltraxx. Oprócz ich wersji, dostępne są 4 remixy. Każdy wysokiej jakości tech-house. Motywem przewodnim dla każdego z nich jest charakterystyczna trąbka używana w tej części świata, która nadaje mu niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju klimat.

Lissat & Voltaxx - "8 Days In Kazantip"


17:05, snoozie
Link Dodaj komentarz »
środa, 21 lipca 2010

Todd Edwards jest jedną z tych osób o których zdecydowanie pisze i mówi się za mało. Natomiast myślę, że słucha się sporo i o to chodzi. Mimo wszystko czasem warto wspomnieć o kimś takim jak on. Todd urodził się w 1973 roku w USA, w muzykę wciągnął się na początku lat 90-tych za sprawą remixu przygotowanego przez MK do kawałka "Push The Feeling On", od tego czasu poświęcił się jej całkowicie do tego stopnia, że jest wymieniany jako osoba, która miała wpływ na twórczość MJ Cole czy Daft Punk. Do dnia dzisiejszego wydał całkiem sporą ilość nagrań, a uzupełniając o ogromną ilość remixów stawia go to w czołówce światowych producentów.

Najnowsza produkcja to "I Might Be", które wydane zostało nakładem Scion Audio/Visual. Jest to utwór z tego gatunku, który swoje złote lata na dzień dzisiejszy ma już za sobą,  ale to że jeszcze wiele przed nim i nie poszedł w niepamięć to oczywiste. Ten brzmieniowy powiew garażowych dźwieków, które swoim tempem zarazem uspokajają, a z drugiej strony lekko przesuwając pitch można go również zagrać w środku imprezy, to gwarancja zapełnienia parkietu jest 100%. W dodatku te wokale, ech jest piękne! To poprostu trzeba mieć!

Todd Edwards - "I Might Be"

21:27, snoozie
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 19 lipca 2010

Co może stać się jeżeli w jednym miejscu spotkają się 3 zacne osobistości Eddie Thoneick, Erick Morillo i wokalistka Shena? Odpowiedź jest aż nadto oczywista, wiadomo że będzie to coś dobrego. "Nothing Better" jest świetne, muzyka poprostu płynie, dodatkowo Shena hipnotycznym wokalem podkręca jego piękno. Przy tym właśnie chciałbym witać wschody słońca, w ostatnim czasie nie ma nic lepszego.

Eddie Thoneick & Erick Morillo feat. Shena - "Nothing Better"

20:01, snoozie
Link Dodaj komentarz »
piątek, 16 lipca 2010

Pogoda z ostatnich tygodni powoduje, że ludzie chodzą bardziej szczęsliwi i uśmiechnięci. To uczucie potęgowane jest dzięki taki kawałkom jak "House Music", który jest do przesłuchania poniżej. Euforia jeszcze rośnie jak weźmiemy pod uwagę, że jest on autorstwa polskiego producenta, któremu udało się do współpracy zaprosić wokalistę Frenchboi. Numer jest niesamowity, taki deep house to ja lubie, starannie przygotowana melodia, wpadająca w ucho i bujająca już od pierwszych taktów.

Na tą chwilę to mój typ na hit lata 2010!!!

Seb Skalski feat. Frenchboi - "House Music"

11:25, snoozie
Link Komentarze (2) »
środa, 14 lipca 2010

Dekadę temu singiel "Easy Love" był pierwszym, który promował album wokalistki Lady, a który to pod tą samą nazwą na rynek trafił rok później. Kawałek bazował na samplu Billy Ocean - "Stay The Night" z 1980 roku. Co ciekawe sam Billy został zaproszony do pracy nad nową aranżacją, chociaż całość i tak była na głowie Philippe Laurenta, tego który stał m.in. za projektem Galleon.

"Easy Love" to niezły, dość dobrze zapadający w pamięć numer. Z charakterystycznymi motywami dla złotej ery disco, a to nie one są na pierwszym planie.

Lady - "Easy Love"

09:56, snoozie
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 12 lipca 2010

Ciekawe czy ktoś kiedyś przeprowadził badania dotyczące wpływu słuchania muzyki house, na samopoczucie, wygląd i dobrą kondycję? Patrząc na Barbare Tucker odpowiedź nasuwa się sama. Kiedy jej rówieśnicy, koledzy po fachu, tworzący inne gatunki już dawno są na emeryturze. I tylko skupiają się na wydawaniu kolejnych płyt z serii 'Greatest Hits', Barbara całkiem regularnie prezentuje nowe nagrania, jest wciąż aktywna i zaskakuje wysokim poziomem.

Najnowsza produkcja to "Fellin Like A Superstar". Coprawda niektórzy mogą zaklasyfikować go jako typowy radiowy numer. To jednak jak trochę podkręci się basy, efekt jest bardzo pozytywny i myślę, że śmiało kawałek nadaje się do klubu. Zresztą i tak jak zwykle ocenią to słuchacze.

Prezentowana poniżej wersja to remix Josha Harrisa.

Barbara Tucker - "Feelin Like A Superstar"

07:43, snoozie
Link Komentarze (2) »
piątek, 09 lipca 2010

Nie raz już wspominałem, że odświeżanie niektróych kawałków jest uzasadnione. Niekiedy trzeba nadać im bardziej aktualnego brzmienia, a czasem poprostu chodzi o przypomnienie go szerszej publiczności. Tak jest w przypadku numeru "Blackwater", który pierwotnie został wydany przez Octave One 10 lat temu. Tym razem za aktualizację zabrali się Carl Kennedy, Tommy Trash oraz wokalistka z Australi Rosie Henshaw. Wcześniej w jej rolę wcieliła się Ann Saunderson.

Oryginał jest mistrzowski i nowa aranżacja nie dorównuje mu w żaden sposób, ale za to podąża za trendami, nie tracąc pierwotnego brzmienia. Tego lata będzie na pewno często grany.

...just open your heart, open your mind, let your love go, let the sun shine..

Carl Kennedy, Tommy Trash feat. Rosie Henshaw - "Blackwater"

17:44, snoozie
Link Komentarze (2) »
środa, 07 lipca 2010

Tegoroczne lato będzie naprawdę niezwykle gorące, nie tylko z powodu wyjątkowo mocno prażącego słońca, ale i też wydarzeń jakie się odbędą. Świetny cykl imprez "Mentos Fresh Camp" odbędzie się nad Bałtykiem, gdzie począwszy od 15 lipca, przez 6 kolejnych weekendów (licząc od czwartku ;P) atmosferę podgrzewać będą światowej sławy artyści. Wśród djów którzy przyjadą na specjalne zaproszenie zagrają Chocolate Puma, Jerry Ropero, RAE, Martijn Ten Velden, Addict DJs, Daniel Bovie oraz Spit aka Daddy's Groove. Nie zabraknie też polskich akcentów na scenie staną m.in. Matush i Angelo Mike. Ogólnie sama śmietanka, czego chcieć więcej?

A więc już warto zaplanować sobie wszystko z wyprzedzeniem i udać się 15-17.07 do Świnoujścia, 22-24.07 Kołobrzegu, 29-31.07 Mielna, 05-07.08 Łeby, 12-14.08 Władysławowa/Chałup, 19-21.08 Sopotu.

Wszystkie najświeższe informacje można śledzić bezpośrednio na oficjalnej stronie www.facebook.com/mentosfreshcamp

Niech przedsmakiem do imprez będzie mała porcja klipów zaproszonych artystów.

Chocolate Puma - "Always And Forever"

Spit aka Daddy's Groove - "Falling"

Martijn Ten Velden - "I Wish You Would"

Jerry Ropero vs Stefan Gruenwald - "Let Me Be Your Fantasy"

Daniel Bovie, Roy Rox feat. Nelson - "Love Me"

Mentos Fres Camp

17:14, snoozie
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 05 lipca 2010

Jay Lumen pochodzi w Węgier, a jego prawdziwe imię i nazwisko to Csaba Lumnitzer. Od 2006 roku, kiedy to na rynek trafiło jego pierwsze wydawnictwo, bardzo wzbogacił swoją dyskografię i może pochwailić się kawałkami pasującymi praktycznie w każdą dziedzinę muzyki house. Ale i tak jego specjalnością pozostają mocniejsze brzmienia z pogranicza progressive, tech-house czy electro.

Najnowsza EPka, która dostępna będzie od 27 lipce nosi nazwę "Dop Doo". Znalazły się na nim poza tytułowym nagraniem, również dwa bardzo dobre "Do Not Cross" oraz "Is Mine". Oba aż ociekające, soczystymi, tłustymi basami. Szkoda, że oficjalne próbki są tak krótkie.

Link:

=> >> Jay Lumen - "Dop Doo" <<

16:26, snoozie
Link Dodaj komentarz »
piątek, 02 lipca 2010

Duet Gimbal i Sinan zagościli już tu na dobre. Bo i jest o czym wspominać, na dniach wydany zostanie kolejny, siódmy już set z serii 'Housefly'. Promuje go kawałek "Nice", który również dostępny jest w bezpłatnej dystrybucji.

"Nice" to trwający ponad 4 i pół minuty, bardzo słoneczny, pozytywny kawałek. Idealnie wpisujący się w ten pogodny okres, który towarzyszy nam ostatnio na codzień. A zarazem podtrzymujący dobrą passę disco- i funkyhouseowych produkcji, które po 2-3 latach znów wychodzą z cienia.

Link:

=> >> Gimbal & Sinan - Nice << pobierz mp3 za darmo

Gimbal Sinan Nice

23:36, snoozie
Link Dodaj komentarz »
środa, 30 czerwca 2010

Nie wiem czemu, ale gdyby ktoś mnie zapytał jaki motyw muzyczny kojarzy mi się z latem, to bez zastanowienia się odpowiadam pianino. W żadną inną porę roku nie ma takiego wysypu produkcji z tym instrumentem klawiszowym w roli głównej.

Najnowsza propozycja to numer "Party 'Til The Sunrise", będący autorstwa DJ Raxxa, który pochodzi z Francji, a stoi za nim 10 letnie doświadczenie na scenie muzycznej jako dj i kilka wydanych kawałków. Opisywany dziś utwór nie powstałby bez wokalistki Lindy Newman. Również niezwykle doświadczona, z ogromnym bagażem płytek w dyskografii nagranych m.in. z Chrisem Keaserem, Zentribe, Patric La Funk, Mario Ochoa. Nie można nie wspomnieć o jej licznych występach  w ramach imprez ograniozowanych przez Mixmag, Ministry Of Sound czy Miss Moneypennys - wtedy to musiałybyć imprezy do wschodu słońca. To pewnie była inspiracja.

Z tego wydawnictwa polecam szczególnie 'Orginal Mix' oraz 'Rod Debyser Remix'.

Link:

=> >> DJ Raxx - "Party Til The Sunrise" <<

17:26, snoozie
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 28 czerwca 2010

Discotexas to wydawnictwo oraz kolektyw producentów i djów, dla których wpływy muzyczne sięgają takich artystów jak Daft Punk, Giorgio Moroder, Fred Falke, Lifelike, Kris Menace, Thomas Bangalter czy Dj Falcon. Skład tworzą Moulinex, Xinobi, Rockets, Cpt. Luvlace, Double Damage, Bandido$, Gun N' Rose oraz Flip.

Debiutanckie wydawnictwo w formie składanki pojawiło się na początku tego roku. Znalazły się na nim 3 utwory pierwszej trójki wymienianej na liście. Moullinex pochodzi z Niemiec, natomiast Xinobi i Rockets z Portugali.

Stylowo zestawienie brzmi spójnie, klimaty discohouseowe. Piękne brzmienie w takie pogodne i słoneczne dni jak dziś. Czekamy na kolejne woluminy.

Discotexas Forbidden Cuts: Vol I


Discotexas Forbidden Cuts

20:27, snoozie
Link Komentarze (2) »
piątek, 25 czerwca 2010

Muszę przyznać, że nigdy nie byłem fanem produkcji DJ Chusa. Doceniałem jego wkład w rozwój sceny, to że od lat trzyma się jednego stylu, to że ma liczną rzeszę wiernych fanów. Jak również to, że robi to dobrze. Zapewne co innego jest wyrabiać sobie zdanie mając kontakt z artystą występującym na żywo na scenie, a co innego na podstawie odsłuchiwanych w domu plików mp3, ale tak właśnie było. Jedno co zauważyłem, to że w ostatnim czasie jego muzyka nieco łagodnieje, a utwory nie są tak, z mojego punktu widzenia, monotonne, ale nabierają nieco innego charakteru. Napewno trafiają do szerszego grona odbiorców, nie tak szerokiego jak słuchacze komercyjnych stacji radiowych czy osób oglądających tylko teledyski w stacjach telewizyjnych. Poprostu osób słuchających muzyki house.

W przypadku najnowszej produkcji "Carnavalesco", która ukazała się nakładem Strictly Rhythm Records, do współpracy udało mu się zaprosić włoski duet Supernova, który tworzą Emiliano "EMIJAY" Nencioni oraz Giacomo "G.O.D.I" Godi.

Numer już po kilku taktach wpada w ucho, główny motyw pozostaje w Chusowym stylu, z mocny tribalowym bitem, natomiast został w fenomenalny sposób urozmaicony trąbkami i delikatnym, zapętlonym wokalem.

Tytuł "Carnavalesco" kojarzy się bardziej w początkiem roku i karnawałem, jednak moim zdaniem tego lata to będzie naprawdę mocno i często grany kawałek.

Chus & Supernova - "Carnavalesco"

22:52, snoozie
Link Dodaj komentarz »
środa, 23 czerwca 2010

Nie wiem czy to przez swoją wrodzoną skromność czy może zdecydowały o tym jakieś inne względy, ale Luciano Zucchet oraz Massimo Gabutti nazwyając się Minimal Funk, zdecydowanie przesadzili. Muzyka tworzona przez nich to maksymalny funk, house przez duże H okraszona niesamowitą ilością pozytywnego groove. Nie ma mowy o minimalnym podejściu do sprawy.

Niech przykładem będzie wydany 12 lat temu "The Groovy Thang". Co temu kawałkowi brakuje? Chyba tylko tego, że nie trwa dwa razy dłużej, bo za często trzeba wciskać przycisk play.

Nie chciałbym długo namawiać, ale niech każdy sobie oceni ich kunszt przesłuchując próbki poniżej.

Minimal Funk - "The Groovy Thang"

22:54, snoozie
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 21 czerwca 2010

Pierwszy raz z produkcją Jose Nuneza spotkałem się w 2004 roku, przy okazji nagrania "Dancin" z Jessica Eve na wokalu. Potem było niezapomniane "Life Goes On" z mnóstwem remixów, a ostatnio dzięki komentarzowi Kamila poznałem kawałek "Lifting Me High".

Dziś premierę w Subliminal Records miał numer "Dance Again". Sampel w nim wykorzystany to Deniece Williams - "I've Got the Next Dance" z 1979 roku. Jak dla mnie to powrót to korzeni muzyki house, kiedy to muzyka miała duszę, porywała do tańca i od początku do końca miała groove. Takich kawałków można słuchać do znudzenia. Oby więcej.

...feel about the things I say...so baby let me know...

Jose Nunez - "Dance Again"

19:14, snoozie
Link Komentarze (2) »
piątek, 18 czerwca 2010

Johan Wedel to świeża osoba na scenie house. W tym roku ten pochodzący ze Szwecji nastolatek, będzie obchodził 19 urodziny. Muzyką zajmuje się już piąty rok, a od dwóch lat regularnie występuje w klubach, również poza granicami swojego kraju m.in. w Belgii i Francji. Wraz z Jackiem Millonem prowadzi podcast The House Selection, w którym usłyszymy promowane przez nich utwory. W ubiegłym roku na rynek trafiło jego pierwsze wydawnictwo na którym znalazły się dwa numery "Shu" i "Hehe".

W chwili obecnej zakończone zostały prace nad remixem kawałka "Loose Control", który w oryginale przygotował Deniz Koyu. Po jednorazowym przesłuchaniu coś było w tym kawałku co zarazem intrygowało i nie dawało spokoju, ale nie potrafiłem określić co. Po kilkakrotnym z całą pewnością mogę powiedzieć, że to zdecydowanie jest efekt zabawy z wokalami, które w drugiej częśći tej próbki nadają mu niesamowitego, zakręconego charakteru.

Deniz Koyu - "Loose Control" (Johan Wedel Remix)

17:12, snoozie
Link Komentarze (1) »
środa, 16 czerwca 2010

Można powiedzieć, że takie rzeczy w dzisiejszych czasach się nie zdarzają. Kawałek "Home", który grany jest przez Normana Doraya od ponad 3 miesięcy, nie został jeszcze wydany. Po wideo z klubie, nie można odnieść innego wrażenia niż takie, że publiczność jest zachwycona.

Norman nie od dziś gra taką muzykę. Debiutował 4 lata temu w Disco Galaxy Recordings, EPką "Dance All Night". Na codzień blisko współpracuje z innymi producentami jak Arno Cost czy Pierre De La Touche, którzy również obracają się w takich brzmieniach.

Nie pozostaje nic innego jak cierpliwie czekać na pełne wydanie.

...music feels like home...

Norman Doray - "Home"

18:17, snoozie
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 14 czerwca 2010

Coprawa link kiedyś już pojawił się na stronie, ale na specjalne życzenie będzie jeszcze raz :)

Wize jako duet zawiązali się z 2001 roku. Założycielami byli Basile Fanon oraz Janusz Weroniak. Początkowo przygotowywali tylko remixy dla Ledge, Joachima Garrauda oraz Geystera. W styczniu 2005 roku Janusz opuścił grupę, na poli został sam Basile. Wtedy też na rynek trafiła pierwsza produkcja "Exhibition". Za remixy zabrali się Dynamic Rockers, Muttonheads, Manuel Tur oraz DJ DLG, do którego aranżacji powstał teledysk.

Utwór oparty jest na zapętlonym fragmencie z piosenki Shalamar - "I Can Make You Feel Good".

...unlike any sport, it depends...

Wize - "Exhibition" (Dj DLG remix)

23:28, snoozie
Link Komentarze (2) »
piątek, 11 czerwca 2010

Tak szybko jak zleciał ten ostatni tydzień, tak szybki i krótki będzie ten wpis :)

Weekend rozpoczynamy od przypomnienia nagrania, które ma już przeszło 13 lat. "Music Takes Me High" było dwunastym wydawnictwem sygnowanym przez duet Future Funk. Skład tworzyli  niemcy Jerome Isma-ae oraz Marcel Krieg. Ten pierwszy do dnia dzisiejszego jest znaczącym graczem na scenie i wciąż wydaje coś nowego, drugi w chwili obecnej skupia się na występowaniu w klubach.

Future Funk - "Music Takes Me High"

17:04, snoozie
Link Dodaj komentarz »
środa, 09 czerwca 2010

Najświeższa produkcja ze stajni renomowanej wytwórni Southern Fried Records, to nagrania "Behind The Mask" oraz "Here's What You Do". Autorem jest Thomas Gandey, pochodzący z Bordeaux z Francji, a częściowo rezydujący w Brighton, który na koncie ma już kompilacje tworzone wspólnie z Fat Boy Slimem, na zlecienie DJ Maga, klubu Pacha na Ibizie czy specjalnie nagrane na potrzeby Radio 1 Essential Mix. Do tego był już praktycznie na wszystkich kontynentach, a lista utworów które remixował cały czas się zwiększa. Jego muzyki szukajmy również pod aliasem Cagedbaby.

Z wcześniejszych kawałków chciałbym polecić nagranie "Many Times Before". Jak również najnowsze dzieło "Behind The Mask", będący solidną porcją tech-houseowych brzmień. Świetnie skomponowany, przemyślane budowanie napięcia, powoduje że słucha się go z największą przyjemnością.

Thomas Gandey - "Behind The Mask"

09:13, snoozie
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 07 czerwca 2010

Nie jestem fanem reworków, odświeżania starych kawałków, mam wrażenie że producenci idą najkrótszą drogą. Ale niewątpliwym plusem takich działań, jest to że dzięki temu mamy czasem okazję odkryć nagrania, których nie znaliśmy i zapewne nigdy byśmy na nie trafili.

Takim przykładem jest "Funky Souls", które oryginalnie ukazało się w 1996 roku w labelu Drama, którego założycielem był Robert Hood, a który to strworzył ten numer jako Floorplan. W tym roku w Rush Hour Recordings ukazała się reedycja, bez zmian w 100% brzmienie sprzed 14 lat. Jak słychać nic nie stracił ze swej aktualności. Dobry bit, ocierający się o deep house, do tego fajnie zapętlone wokale. Po prostu nie może się nie podobać.

Robert Hood pres Floorplan - "Funky Souls"

10:52, snoozie
Link Dodaj komentarz »
piątek, 04 czerwca 2010

Dawno nie zaglądaliśmy na inne kontynenty. Dziś daleka podróż do Zimbabwe. Tam to właśnie powstał kawałek "Clueless". Mam obawy by nazywać go houseowym, ale pewne akcenty tam usłyszymy. Producentem jest Jah Seed, członek grupy Bongo Maffin, bardzo aktywny na scenie muzyki tanecznej, ta także dancehall, regge/ragga oraz r'n'b. Przesłuchałem kilka jego produkcji, ale ta najnowsza najbardziej przypadła mi do gustu.

Jah Seed - "Clueless"

12:34, snoozie
Link Dodaj komentarz »
środa, 02 czerwca 2010

Panowie nie po raz pierwszy goszczą na łamach in.da.house, a to dlatego że skutecznie realizują założone cele. Początkowo Gimbal & Sinan wypuszczali w sieć nagrania za darmo do tego szeroka promocja setów z serii 'Housefly', w kwietniu pojawiła się ich 6 część. Od października istnieją także w tym oficjalnym obiegu, nagrania dostępne są w sklepach.

Najnowsza EPka to "Halogen", na której znalazły się 3 premierowe nagrania. Tytułowy "Halogen", "Natrium" oraz "Packer". Kawałki trafiły na półkę electro house, ale to electro to raczej w delikatnym, lajtowym wydaniu. No może poza "Natrium", które jest dość mocne. Pozostałe fajnie falują, pasowałyby mi na afterparty.

Tymczasem zapraszam do zapoznania się ze wszystkimi w sklepie Beatport.

Link:

=> >> Gimbal & Sinan - "Halogen" EP <<

Chłpaki za darmo udostępnili do pobrania wersję z teledyku: Gimbal & Sinan - "Natrium"

08:36, snoozie
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 44