kosmetyki samochodowe

kalais studios grafika

Kategorie: Wszystkie | Dobre bo polskie | Klasyka | Urodziny
RSS
wtorek, 15 maja 2012

"Need In Me" to najnowsza propozycja od włoskiego duetu Flashmob. Numer zagrany został 3 tygodnie temu przez Pete Tonga jako 'Essential New Tune' w jego audycji. I już pojawiły się głosy, że zapowiada się hit tego lata. Lepszej promocji nie mogło być. Lada dzień startuje sezon na Ibizie, to z pewnością będzie jeden z częściej granych tam kawałków.

Fani deep-house okraszonego ciepłym damskim wokalem, proszeni są zrobić głośniej.

Flashmob - "Need In Me"

22:18, snoozie
Link Dodaj komentarz »
środa, 25 kwietnia 2012

Nigdy jakoś specjalnie nie byłem przekonany do produktów typu light, bez cukru (sugar free). Wydawały mi się jakieś takie miałkie, bez smaku. A tu proszę. Najnowsza kolaboracja weterana nowojorskiej sceny house Todda Terrego z Bridget Barkan. Bridget w roli soulfulowej wokalistki występuje po raz pierwszy, wcześniej obracała się głównie w okolicach szeroko pojętej muzyki rockowej. Ten debiut jest niesamowity, bardzo delikatny, melancholijny. 

Numer "Sugar Free" to całkowite zaprzeczenie tego co pisałem w pierwszym zdaniu. Kawałek jest treściwy, bogaty w witaminy takie jak E, U, F, O, R, I, A. 

Bridget Barkan & Todd Terry - "Suga Free"

Bridget Barkan & Todd Terry - "Suga Free" (Dj E-Clyps Dub Mix)

18:10, snoozie
Link Komentarze (1) »

Pierwszym tegorocznym singlem duetu Redroche tworzonego przez braci Gio i Antoine Bartzis, jest numer "Your Life". To kolejny kawałek, który w ich wykonaniu wychodzi świetnie. 

W "Your Life" fani zapętlonych, przefiltrowanych wokali znajdą to co lubią najbardziej. Połączone z mocnym bitem, tworzy prawdziwy parkietowy sztos.

Redroche - "Your Life"

17:53, snoozie
Link Dodaj komentarz »

W miniony weekend minęło 6 lat odkąd coś tu wrzucam o muzyce house. Ostatnio troszkę mniej, ale zajawka nie minęła.

 

Pozostaje sobie życzyć STO LAT! :)

 

6 urodziny

17:44, snoozie
Link Komentarze (2) »
niedziela, 25 marca 2012

Panie i Panowie przed Wami prawdziwa petarda. Numer "For The Love Of Music", który swoją oficjalną premierę miał na kompilacji "Disco Bomb Miami Sampler 2012".

To z pewnością najlepszy kawałek jaki dane mi było usłyszeć w ostatnim czasie i jak również ten który ujął już po pierwszym przesłuchaniu. Bez wątpienia ilość miłości do muzyki jaka została w nim upchnięta jest trudna do obliczenia, chyba przekracza wszystkie możliwe standardy. Prawdziwa perełka.

Koe - "For The Love Of Music"

Tym bardziej cieszy fakt, że pod aliasem Koe ukrywa się Tomek, młody i bardzo obiecujący producent z Warszawy. Do tej pory mógł pochwalić się jednym oficjalnym wydawnictwem, bardzo dynamicznym "This Is It!", które ukazało się w Nocturnal Recordings. Sądząc po powyższym nagraniu i tym co znajdziecie w dalszej części ilość wydawnictw, jeżeli będą utrzymane w tej konwencji, to mogę być tego pewien, że zdecydowanie wzrośnie. 

Gatunek muzyczny prezentowany przez Koe jest najbliższy moim upodobaniom, zresztą najczęściej gościły tu numery disco-, funky-, vocalhouseowe.

Następny w kolejce jest czekający na swoją oficjalną premierę "Let Me Be The One". Do tego dojdą jeszcze remixy Banana Groovz oraz Valero. Perfekcja w najczystszej postaci.

Koe - "Let Me Be The One"

Na sam koniec mały gratis. Kawałek do ściągnięcia w pełni legalnie. Fani saksofonu nie będą zawiedzeni.

Koe - "What a Feeling" (Instrumental mix)


16:47, snoozie
Link Komentarze (4) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 235